Zakupy z dzieckiem

2017-08-11
Zakupy z dzieckiem

Większość mam wie, że zakupy z dzieckiem to niemałe wyzwanie, swoisty survival w galerii handlowej czy supermarkecie. Inne wyzwania stają przed mama, która na zakupy wybierze się z rocznym czy dwuletnim maluchem, ale z przedszkolakiem czy uczniem również bywa ciężko. Przede wszystkim dzieci z reguły nudzą się już po kilkunastu minutach pobytu w sklepie, w którym nie ma interesujących dla nich produktów. Zatem maluch towarzyszący mamie podczas wyboru nowych kozaków czy torebki, szybko da znać co sądzi o takiej wyprawie. Niejednokrotnie można zobaczyć scenki, podczas których umęczona mama próbuje wybrać jakiś interesujący ja produkt  a jej ukochana pociecha ostentacyjne okazuje znudzenie albo co gorsza rozpoczyna małe przemeblowanie i zmienia rozmieszczenie towarów sklepie.

Jeszcze gorsze bywają próby kupienia nowych butów czy ubrań dla kilkuletniego młodzieńca, jest to bowiem ostatni asortyment jaki go interesuje. A zatem albo odmawia przymierzania albo jest skłonny zgodzić się na zakup pierwszej przymierzonej pary butów, nawet jeśli są o dwa numery za duże. Osobny rozdział stanowi wejście z dzieckiem do sklepu, w którym są produkty interesujące dla najmłodszych. Tutaj nieraz rozgrywają się dantejskie sceny, kiedy maluch chce wymusić zakup kolejnej zabawki.